Dawid-Marzyłem o tym, a 2 miesiące później mi się udało!
Nazywam się Dawid i nie znosiłem swojego odbicia w lustrze...
Moja przygoda z dietą Dukana...
Koleżanka z pracy pokazała mi książkę „Metoda doktora Dukana”. Stosowałem już inne diety, ale ta wydała mi się ciekawa i łatwa . Nic trudnego ... wystarczyło zapełnić lodówkę odpowiednimi produktami spożywczymi z listy!
Chciałem zacząć tę dietę. Zobaczyłem się z klientem, którego nie widziałem od 4 miesięcy: od naszego ostatniego spotkania schudł 20 kg i ciągle stosował tę metodę. Poprosiłem go o pomoc i dał mi tylko jedną radę: żeby zacząć podczas długiego weekendu, co pozwoli na spokojne 5 dni fazy P. Przypominam, że w związku z pracą, trudno było mi się zorganizować. Ważyłem 93 kg.
Pierwszy dzien diety był bardzo łatwy, mogłem jeść do woli surimi, kurczaka, czerwone mięso i TO SŁAWNE mięso z Grisons, którego nie znałem... prawdziwy przysmak! Czując się najedzony wątpiłem w tę dietę. Pożyjemy, zobaczymy…
Waga wskazywała mi, że idę w dobrym kierunku. Schudłem cztery i pół kilo w ciągu 5 dni ... Zastanawiałem się nad tym, czy ta „łakoma” dieta jest naprawdę poważna.
Przejście do drugiej fazy było samą przyjemnością: crumble z warzywami, mus cytrynowy…Wszyscy znajomi też zaczęli jeść dania z przepisów z mojej książki.
Imprezy z nimi trwały bardzo długo! Anyżkowe napoje alkoholowe zastąpiłem napojami BEZALKOHOLOWYMI, ciasteczka przez surimi, a kiełbasę- mięsem z Grisons itp…Chęć odchudzania się kompletnie zmieniła całe moje życie. W ciągu miesiąca schudłem 10 kg, 4 rozmiary mniej: z rozmiaru 46 na 42.
Zmieniłem styl ubierania się, wygląd, fryzurę, nabrałem pewności siebie i teraz z przyjemnością przyglądam się w lustrze i słucham komplementów. Czy to choroba? Ależ nie! Po prostu czuję się jak nowo narodzony. Poza tym zostałem coachem diety Dukana w moim otoczeniu
Podczas Świąt noworocznych udało mi się nie odstępować do diety, wszystkie dania świąteczne były dostosowane do diety, jadłem owoce morza, a nawet moje ulubione muszle św. Jakuba.
Po dwóch miesiącach ważyłem: 71 kg, czyli w ciągu 60 dni schudłem 22 kg, TO PRAWDZIWY REKORD!
No i zaczyna się 3 faza... Po 5 miesiącach nie przytylem ani kilograma. Zmieniłem sposób odżywiania się, noszę rozmiar 38. Zacząłem biegać.
Przyjaciele gratulują mi mówiąc, że odmłodniałem, nabrałem pewności siebie, że to prawdziwe odrodzenie.
Pozbyłem się szerokich ubrań, mam całkiem nowe ubrania, zmienił się mój wygląd i psychika. Wiem, co jest dla mnie dobre.
Osoby, które się jeszcze wahają zachęcam do przeczytania książki doktora Dukana. Wyobraźcie sobie siebie chudszych o parę kilogramów.
Kiedyś o tym marzyłem, a teraz mi się udało!

- Najbardziej lubię: Mięso z Grisons i muszle św. Jakuba
- Delektuję się: crumble z warzywami, musem cytrynowym
- Moje ulubione ćwiczenie: bieganie
- Najpiękniejszy komplement: Przyjaciele gratulują mi tego, że wyglądam młodo, nabrałem pewności siebie i że to prawdziwe odrodzenie!
- Co mnie podtrzymuje na duchu: Zmienił sie mój wyglad i psychika. Nie ulegam pokusie i naprawdę wiem, co jest dla mnie dobre!
- Rada dla innych Dukanistów: dla osób, które jeszcze się wahają: Przeczytajcie po prostu książkę i wyobraźcie sobie siebie chudszych!
















